Wkrótce odbędzie się wyjątkowe spotkanie pary prezydenckiej z młodymi. Pierwszy raz w historii otwarta dla osób z zewnątrz zostanie prezydencka posiadłość w Juracie. Kancelaria Prezydenta zapowiada dwa dni debat, dobrej zabawy i otwarcia prezydenta na młodych.
O inicjatywę zapytaliśmy prezydenckiego ministra Adama Andruszkiewicza.
- Od początku prezydentury, a nawet jeszcze w kampanii wyborczej widać, że prezydent Karol Nawrocki jest bardzo otwarty na młode pokolenie. My mówimy, że jest prezydentem młodego pokolenia. To znajduje odzwierciedlenie w badaniach opinii publicznej, gdzie Karol Nawrocki cieszy się najwyższym poparciem wśród najmłodszych grup w Polsce. Uznaliśmy wobec tego, że warto - po raz pierwszy w historii - otworzyć prezydencką rezydencję w Juracie na młodych. Wymienią się poglądami z parą prezydencką, porozmawiają, może złapią wspólny, pozytywny vibe
- powiedział w rozmowie z niezalezna.pl.
- Dużo będziemy mówić o efektach. Kluczem tego wydarzenia będzie sesja Q&A z prezydentem. Przez dwie godziny prezydent będzie odpowiadał bez żadnej cenzury na pytania młodych ludzi. To wydarzenie, które polecam obserwować - zachęcił polityk, obecny na Zjeździe Klubów Gazety Polskiej w Sulejowie.
Andruszkiewicz pytany o rolę prezydenta jako lidera polskiej prawicy, przyznał:
„pan prezydent jest liderem państwowym, nie partyjnym. To jednak istotna różnica. Z jednej strony rodzi to obowiązki wobec państwa polskiego i działalności państwowej, ale nie ukrywamy też, że Pałac Prezydencki jest miejscem, w którym liderzy prawicy mogą rozmawiać”.
- Nie jest tajemnicą, że to może w Pałacu Prezydenckim wykuje się pakt senacki. Zobaczymy, mamy jeszcze rok do kampanii wyborczej. Prezydent Karol Nawrocki ma dobre relacje z różnymi liderami po prawej stronie sceny politycznej - przyznał.
- Myślę, że dynamika wyborcza skłoni partyjnych liderów do kolejnych spotkań w Pałacu Prezydenckim. Z pewnością jest o czym rozmawiać - podkreślił.