Ale rozliczają!
Program Laptop dla Ucznia miał być przykładem rozkradania publicznych pieniędzy, nieodpowiedzialnego szastania groszem podatnika i niekompetencji urzędników – jak również byłego szefa resortu edukacji Przemysława Czarnka.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Program Laptop dla Ucznia miał być przykładem rozkradania publicznych pieniędzy, nieodpowiedzialnego szastania groszem podatnika i niekompetencji urzędników – jak również byłego szefa resortu edukacji Przemysława Czarnka.
Hasło „J... PiS” jesienią 2023 r. znali niemal wszyscy, nawet niezorientowani w meandrach polskiej polityki. Było ono nie tylko kolejnym elementem przemysłu pogardy wobec prawicy, ale też celowym ośmieszaniem przeciwnika. A jak wiadomo, partia, która w masowej kulturze staje się śmieszna, nie ma szans sprawować władzy. Okazuje się jednak, że to nie wszystko. Wulgarne hasło i podziały nakręcał rosyjski wywiad za pomocą agentury. Zatem wszyscy, którzy uczestniczyli w tym spektaklu niskich lotów, mogą się czuć pożytecznymi idiotami w grze Federacji Rosyjskiej obliczonej na osłabienie Polski.
Andrzej Duda jest obiektem lawinowej krytyki ze strony Koalicji Obywatelskiej i lewicowo-liberalnych mediów. Za to, że spotkał się z „przyjacielem Władimira Putina”, czyli Donaldem Trumpem. Z biegiem czasu zmodyfikowano poziom zarzutów: wyśmiewano polskiego prezydenta za to, że czekał kilkadziesiąt minut na amerykańskiego przywódcę, a gdy już delegacje porozmawiały przy okazji konferencji CPAC, to za krótko.
Gdy ważą się losy wschodniej flanki NATO, Donald Tusk raz wzywa do jedności wszystkie partie polityczne, by potem zaatakować opozycję.
W tym samym czasie, gdy za „obrazę majestatu” zabierane jest śledztwo prok. Michałowi Ostrowskiemu, które zresztą podobno „nie istnieje”, awansowała Ewa Wrzosek. Ze stołecznej Prokuratury Rejonowej nieustępliwa i apolityczna śledcza od włamań do garażów i kradzieży rowerów została oddelegowana do Prokuratury Okręgowej, by znaleźć cokolwiek na Jarosława Kaczyńskiego.
Gdy prawicowi publicyści – w ślad za częścią prawników czy sędziów popierających gruntowną reformę wymiaru sprawiedliwości – zwracali uwagę, że zabawa Iustitii wokół sądów doprowadzi do gigantycznego paraliżu, medialny salon uznawał te opinie za teorie spiskowe.
Takiego cyrku chyba nikt się nie spodziewał.
W najnowszym sondażu pracowni OGB – należącej do byłego PR-owca PO Łukasza Pawłowskiego – Karol Nawrocki wygrałby drugą turę wyborów prezydenckich z Rafałem Trzaskowskim z wynikiem 50,6 proc. To pierwszy pomiar, w którym prezes IPN zwycięża nad prezydentem stolicy.
Wystarczyło zacytować w mediach społecznościowych Marcina Kierwińskiego, pełnomocnika rządu ds. powodzi, a ten ruszył jak poparzony ze słowotokiem.
Koalicja Obywatelska robi wszystko, by szybko pożegnać się z rządzeniem. Stawia głównie na podkręcanie emocji, ale w zaciszu gabinetów rozgrywa się równolegle druga operacja – polityczna spłata długów.
Rozumiem, że wielu antyprawicowców chciałoby otoczyć Republikę kordonem sanitarnym, bo sukces stacji zagraża ich żywotnej pozycji, ale to się nie uda. Jest na to już za późno. Republika po siłowym przejęciu TVP stała się szybko jedną z głównych, a w tej chwili najpopularniejszą stacją informacyjną w Polsce.
Dostali Państwo taryfy za prąd i gaz na 2025 rok? Mnie wręcz wbiła w fotel prognoza kosztów od PGNiG. Jeszcze nigdy nie było tak drogo! Najnowszy rachunek za gaz dla dwupokojowego, niedużego mieszkania wynosi… 210 zł.
Minister Andrzej Domański nie ma wyjścia. Musi odblokować przelewy dla PiS z budżetu, bo tego wymaga zarówno decyzja Sądu Najwyższego, jak i uchwała PKW. Uznaniowość ze względów politycznych doprowadzi nas w miejsce, w którym nie byliśmy po 1989 r. – mimo mrocznego czasu rządów postkomunistów.
Obóz władzy szumnie obiecał, że wyda uchwałę, w której wszystkie wyroki z udziałem sędziów zaprzysiężonych po grudniu 2017 r. oraz członków Trybunału Konstytucyjnego opatrzy stosownym przypisem. W praktyce nic to nie znaczy.
Tomasz Arabski był skazany na niewielki wymiar kary 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata za to, że jako szef KPRM nadzorował tragiczną wizytę polskiej delegacji udającej się do Katynia 10 kwietnia 2010 r. Wyrok zapadł najpierw w 2019 r. w sądzie okręgowym, a później potwierdził go sąd apelacyjny.
Pierwsze dwa tygodnie prekampanii mogą zaskakiwać. Owszem, antypisowscy publicyści powtarzają jak mantrę, że Karol Nawrocki nie ma większych szans na wygraną w wyborach, dodając rytualne zaklęcie: PiS nie wierzy w sukces swojego kandydata.
Ostatnia nagonka na Karola Nawrockiego zbiegła się w czasie z pierwszym sondażem, w którym kandydat na prezydenta wyprzedza Rafała Trzaskowskiego. Przypadek? Nie sądzę. Medialne ramię Koalicji Obywatelskiej, czyli „Gazeta Wyborcza”, robi wszystko, aby zabetonować obecny układ rządzący na kolejne lata. Walczy o finansowe przeżycie. W kolportowaniu „kompromatów” w odpowiednim stylu pomagają jej takie tuzy intelektu jak Roman Giertych i Jan Piński. Ale najgorsze, że obyczajówką zajmują się w oskarżycielskim tonie politycy z rządu. Nawet nie kryją się z tym, że jadą po najbardziej prymitywnej linii.