Manipulacja jednym zdjęciem. Tusk przejechał się na Soku z Buraka
Przyzwyczailiśmy się, że dla Donalda Tuska wiarygodnymi źródłami informacji są takie persony, jak Jacek Murański czy hejterski profil Sok z Buraka. Ale to, że premier będzie w tak infantylny sposób robił ludziom wodę z mózgu przed świętami Bożego Narodzenia, jest w pewnym sensie zaskoczeniem. Nawet średnio inteligentny odbiorca treści w sieci doskonale wie, że rząd nie zrobił absolutnie nic, by spełnić obietnicę przedwyborczą – paliwa po 5,18 zł. Nie przeszkodziło to Tuskowi, by nachalnie wmawiać, szczując na opozycję, że tak się właśnie stało, gdy średnia cena benzyny wynosiła powyżej 5,60 zł, a diesla – 6 zł.