Byłoby to oczywiście niezgodne z ustawą, która precyzuje, że to prezydent ma być obecny przy ślubowaniu, a pominięcie tej procedury uniemożliwia zasiadanie w Trybunale. Safjan wcześniej proponował, by zaprzysiężenie kandydatów odbyło się w obecności notariusza. To kolejny, po ubiegłorocznych planach przesunięcia w czasie lub bojkotu Zgromadzenia Narodowego, pomysł, który dewastuje polską praworządność. Choć profesor powinien zapaść się pod ziemię ze wstydu, że ogłasza łamańce prawne, to jednocześnie przyznał – nie wprost – że musi się odbyć procedura odebrania ślubowania. Dotąd słyszeliśmy od Waldemara Żurka i polityków z rządu, że to tylko formalność, a prezydent nie ma nic w tej kwestii do powiedzenia. Jak się okazuje – nie do końca, skoro sympatyzujący z KO prawnik proponuje zastąpienie Nawrockiego Czarzastym.
Uśmiechnięte łamańce prawne
Radosna twórczość, byle tylko łamać porządek prawny i udawać, że wszystko jest w porządku, wchodzi w nowy etap. Prof. Marek Safjan, były prezes TK, do niedawna sędzia TSUE, uważa, że Włodzimierz Czarzasty mógłby, ot tak, zastąpić Karola Nawrockiego, by odebrać przysięgę od kandydatów na członków TK wybranych przez Sejm.