Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek
12.04.2026 08:00

Kandydaci na sędziów TK nabyli dom?

To, co stało się w czwartek w Sejmie, z pewnością nie było ślubowaniem sędziów w myśl ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Z usług notariusza korzysta się, gdy chce się załatwić sprawy cywilnoprawne, takie jak zakup domu, testament czy spadek.

Najwyraźniej coś prywatnego chciała załatwić czwórka, która nie złożyła przysięgi wobec prezydenta. Karol Nawrocki na ten mało zabawny cyrk został zaproszony dzień przed „uroczystością” – w dodatku w pismach z Kancelarii Sejmu i listach od niezaprzysiężonych kandydatów na sędziów TK jeżyło się od błędów – od godziny rozpoczęcia „procedury” po datę ustawy o Trybunale (w piśmie do prezydenta zapisano 2028 r.). A skoro wybrani przez Sejm nie ślubowali przed prezydentem, a załatwiali swoje prywatne sprawy w obecności notariusza, to nie mogą orzekać. Teoretycznie powinien czekać ich ten sam los co trzech wybranych sędziów TK w 2015 r. w nadprogramowej procedurze. Do dziś nie podjęli oni pracy, więc teoretycznie mamy casus nieskutecznego wyłonienia członków konstytucyjnego organu przez Sejm.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej