O autorze
Redaktor działu Polityka
Dziennikarz z wyboru i wykształcenia - absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Pierwsze szlify zdobywałem w lokalnym Przeglądzie Konińskim, skąd trafiłem do Strefy Wolnego Słowa. Wieloletni dziennikarz portali Telewizji Republika oraz Niezalezna.pl. Opisuję bieżące wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce. Publikuję również na łamach Gazety Polskiej Codziennie oraz portalu FilaryBiznesu.pl. Dzień zaczynam od podwójnego espresso i politycznego przeglądu prasy. Zapalony amator gitary, gór, kolarstwa i majsterkowania.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Aleksander Mimier
Artykuły autora
Miszalski traci posadę. Czarnek do Tuska: Ty będziesz następny
Głupia władza sprawowana dla pieniędzy i kolesi została przez mieszkańców Krakowa usunięta. Tak się kończy jak nie słucha się Polaków. Tusku, Ty będziesz następny – napisał na X Przemysław Czarnek. W podobnym tonie wypowiadają się inni politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Kaczyński o wtargnięciu policji do mieszkania Sakiewicza: atak na niezależne media
Sprawa będzie musiała być wyjaśniona. Czy będzie wyjaśniona za tego rządu? Wątpię w to. Czy będzie wyjaśniona w ogóle? Mam głęboką wiarę, że zostanie wyjaśniona - mówił o wydarzeniach z ubiegłego tygodnia prezes PiS Jarosław Kaczyński.
"Bez powodu Polacy do Warszawy nie przyjechali". Obszański: To będzie marsz gniewu
Dzisiaj bez powodu Polacy do Warszawy nie przyjechali. W każdym sektorze, czy to w przemyśle, czy w rolnictwie, czy w budownictwie, czy w branży transportowej dzieje się źle. Ludzie tracą prace przez zielony Ład. Ludzie nie widza żadnych działań rządu, by robili coś na rzecz Polaków, którzy budują tak naprawdę Polskę i chcą wykrzyczeć swoje niezadowolenie.
Policja w redakcji wPolsce24. Wiadomo, czego dotyczyło zgłoszenie
Na kanwie procederu nękania dziennikarzy TV Republika, dziś po południu policja zjawiła się też przed siedzibą redakcji telewizji wPolsce24. - Po co sprawdzają ten garaż, że ktoś w tym garażu czeka, czy coś schowaliśmy tam? Czy to jest próba jakiegoś wrobienia nas? - pytał redaktor naczelny stacji Jacek Karnowski. Wiadomo, na jakiej podstawie funkcjonariusze pojawili się w redakcji.