Warszawski sąd okręgowy oddalił dziś powództwo Marzeny K. ws. nieruchomości przy Brackiej 23 w centrum stolicy. Chodziło o prawie 10 mln zł odszkodowania za sprzedane lokale w zreprywatyzowanej kamienicy. Umowę, która miała być podstawą roszczenia K. sąd uznał za nieważną.
Proces wytoczony przez Marzenę K. - byłą urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości, podejrzaną o złożenie fałszywych oświadczeń majątkowych w związku z aferą reprywatyzacyjną - dotyczył żądania ponad 9,8 mln zł odszkodowania od prezydent stolicy za sprzedanie ponad 20 lokali w nieruchomości przy Brackiej 23.
Nieruchomość przy Brackiej 23 odzyskała reaktywowana przedwojenna spółka Warszawskie Towarzystwo Handlu Herbatą.
W postępowaniu reprywatyzacyjnym spadkobierczynię założyciela WTHH reprezentował mec. Robert N. - brat Marzeny K. W lutym 2016 r. K. odkupiła od WTHH roszczenie do utraconych dochodów z tej kamienicy - podstawą roszczenia K. była opiewająca na 30 tys. zł umowa o „cesji roszczeń” między nią i WTHH z lutego 2016 r.
Podstawowym motywem rozstrzygnięcia sądu o oddaleniu powództwa jest to, że sąd uznaje te umowę nabycia roszczeń dotyczących tej nieruchomości za umowę nieważną z tego powodu, że ta umowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego
- uzasadniał wyrok sędzia Tadeusz Bulanda.
Czytaj też: Lista podejrzanych warszawskich reprywatyzacji
Poniedziałkowe orzeczenie jest nieprawomocne.
Źródło: niezalezna.pl,PAP
#Warszawa #reprywatyzacja
Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
pb