Kolejny dzień marnego przedstawienia! Gersdorf: "Będę tu przychodzić do 2020 roku"

Małgorzata Gersdorf / Fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

W Sądzie Najwyższym zwyczajny dzień, czyli była prezes Małgorzata Gersdorf przychodzi do pracy, choć formalnie jest już sędzią w stanie spoczynku. Na jej etat ogłoszono już nabór, ale... Gersdorf wcale nie zamierza odchodzić. I zapowiada: będę przychodzić do 2020 roku. Kiedy skończy się ta farsa? Na razie nie widać szczęśliwego zakończenia, a obywatele muszą oglądać nie lada przedstawienie.

Ekipa telewizyjna TVN 24 spotkała dziś Małgorzatę Gersdorf. W krótkiej rozmowie potwierdziła ona to, co mówiła do tej pory - do pracy chce przychodzić jeszcze przez dwa lata, choć nie jest już aktywnym sędzią Sądu Najwyższego. Nie powstrzyma jej nawet decyzja o naborze na etat, który zajmowała.

Będę przychodzić do pracy do 2020 roku. Władza robi, co chce, a ja robię to, co muszę. To, co jest zgodne z tym, do czego się zobowiązywałam i przysięgałam. To nie są puste słowa.  Każdy ma swój punkt widzenia. Minister Dera bardzo dziwnie tłumaczy przepisy Konstytucji, ale żeśmy się do tego przyzwyczaili, że nie ma reguł w tej interpretacji. 

- oznajmiła Gersdorf.  

Natomiast na pytanie, co będzie, gdy jej następca przyjdzie do pracy w Sądzie Najwyższym, odpowiedziała: - Zobaczymy, na razie nie przychodzi.

Kiedy pojawiła się telewizja TVN 24, przed gmach Sądu Najwyższego przybyli także - oczywiście zupełnie spontanicznie - zwolennicy Małgorzaty Gersdorf. W obecności kamer zapewniali byłą pierwszą prezes Sądu Najwyższego o swoim dozgonnym wsparciu. Ta odpowiedziała im: - Ja nie jestem bojownik, ja nie jestem powstaniec, wiec tego proszę ode mnie nie oczekiwać.

Ostatnie pytanie brzmiało: jaką funkcję pełni obecnie Gersdorf? Ta odpowiedź nas nie zaskoczyła. - W obecnej sytuacji jestem pierwszym prezesem Sądu Najwyższego - przyznała, choć coraz mniej osób wierzy w wersję. Chociaż Gersdorf uparcie stawia na swoim. Ostatnio mówiła, że zwolnić może ją... śmierć.

CZYTAJ WIĘCEJ: Małgorzata Gersdorf upiera się i nie chce odejść! "Chyba że bym umarła"

Jaka jest prawda, wyjaśnił wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. Na antenie Telewizji Republika przyznał on, że "pani Gersdorf udaje, że urzęduje". Podkreślił również, że ta sytuacja jak najszybciej powinna ulec zmianie, gdyż Gersdorf jest sędzią w stanie spoczynku. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Wiceminister sprawiedliwości: "Gersdorf udaje, że urzęduje. Ta gorsząca sytuacja musi się skończyć"

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu, czyli 3 lipca, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli oni jednak dalej pełnić funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent RP wyraził zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. Prezydent, przed wyrażeniem zgody na dalsze zajmowanie stanowiska, zasięgał opinii KRS. Małgorzata Gersdorf nie złożyła takiego oświadczenia. 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVN 24, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mieszkańcy Krzyszkowic blokują zakopiankę

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/GDDKIA Kraków

  

Mieszkańcy Krzyszkowic (Małopolskie) rozpoczęli dziś rano blokadę przebiegającej przez ich miejscowość drogi krajowej nr 7, czyli popularnej zakopianki. Domagają się sygnalizacji świetlnej na tym przejściu lub zbudowania kładki.

W chwili rozpoczęcia blokady (między godziną 8 a 9 rano) ruch na zakopiance był umiarkowany. Policja zapowiedziała, że kiedy się utworzy duży korek, będzie kierowała samochody na objazdy. Według zapowiedzi, protest potrwa do godziny 11.

"Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo" – krzyczą mieszkańcy, którzy przechodzą przez przejście, czym blokują przejazd samochodów. Zdaniem mieszkańców Krzyszkowic, ich miejscowość jest jedną z niewielu na dwupasmowym odcinku zakopianki między Krakowem i Myślenicami, gdzie przechodzi się przez przejście dla pieszych pozbawione sygnalizacji świetlnej. Na przejściu są tylko pasy.

"To przejście dla pieszych jest jednym z najniebezpieczniejszych w rejonie i jednym z ostatnich tego typu - w sąsiednich miejscowościach są kładki dla pieszych"

– powiedział rzecznik prasowy myślenickiej policji Dawid Wietrzyk.

Jak dodał, w sobotę należy się spodziewać wzmożonego ruchu ze względu na zaczynające się ferie w kolejnych pięciu województwach - kujawsko-pomorskim, lubuskim, małopolskim, świętokrzyskim i wielkopolskim - i wiele osób przyjedzie na wypoczynek w Tatry. W ten weekend odbędą się także zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.

Sobotnią blokadą mieszkańcy Krzyszkowic chcą zwrócić uwagę kierowców, lokalnego samorządu, władz wojewódzkich i zarządcy drogi na - jak podkreślają - niebezpieczny problem, z którym walczą każdego dnia.

"Pędzące samochody stwarzają w tym miejscu dla pieszych duże zagrożenie (…). W sąsiednim Głogoczowie i Jaworniku wybudowano aż cztery kładki dla pieszych, a my nadal nie możemy doczekać się na rozwiązanie naszego problemu" - napisali inicjatorzy protestu w zaproszeniu na wydarzenie.

Rzeczniczka krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Iwona Mikrut zaznaczyła, że zarządca dróg poinformował mieszkańców, na jakim etapie jest przebudowa skrzyżowania w Krzyszkowicach na bezkolizyjne, i przedstawił kolejne działania.

Zgodnie ze wstępną koncepcją, w Krzyszkowicach ma powstać bezkolizyjny węzeł w miejscu skrzyżowania zakopianki z drogą powiatową. Wykonano analizę techniczną dla tej inwestycji i przygotowano program inwestycyjny. W tym roku są planowane badania geologiczne i analiza inwestycji pod względem środowiskowym. Budowa jest przewidywana na lata 2022-2023.

Rada powiatu myślenickiego podjęła uchwałę o przeznaczeniu 2 mln zł na budowę węzła w Krzyszkowicach. Także burmistrz Myślenic zapewnił o przeznaczeniu 500 tys. zł z budżetu gminy na przygotowanie tej inwestycji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts