W piątek dziennikarze zostali poproszeni przez służbę prasową Kremla o nieopuszczanie Moskwy. Miało dość do „ważnego oświadczenia”. Państwowe media zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Do tego miały posłużyć trybuny budowane przed Kremlem?
Władimir Putin chory? „Tak, ale nie śmiertelnie”
Informacja ta jest dementowana. „Media obiegła plotka o ważnym oświadczeniu, które wydadzą niedługo oficjele z Kremla. Ale żadnego oświadczenia nie będzie, a trybuny posłużą widzom koncertu z okazji rocznicy aneksji Krymu” – pisze wyborcza.pl.
Jedna informacja wyklucza drugą, a Władimira Putina jak nie było, tak nie ma.
„Moskwa? Moskwa!!!!! Przed paradą Krymu 18 marca” – napisał na Twitterze Aleksiej Wenediktow, redaktor naczelny „Głosu Moskwy”.

Atakiem na Kijów grożą prorosyjscy terroryści z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Wojska mają ruszyć na Mariupol. Atak może nastąpić za dwa, trzy tygodnie. Wtedy podeschną pola i ciężki sprzęt wojskowy będzie mógł bez obaw po nich przejechać - informuje korespondentka TVP Info.