Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Reakcja na słowa ambasadora USA. Sikorski snuje insynuacje o "koordynacji z opozycją"

Radosław Sikorski insynuuje, że ostatnie wypowiedzi ambasadora USA w Polsce, Thomasa Rose'a, mogły być inspirowane z Polski, i wprost stwierdził, że "chce wiedzieć, czy była jakaś koordynacja z naszą opozycją". Sikorski ma być twarzą łagodzenia relacji z USA po ostrych uwagach Rose'a.

O Włodzimierzu Czarzastym jest ostatnio głośno w związku z doniesieniami "Gazety Polskiej" na temat jego niebezpiecznych związków. Piotr Nisztor w swoim artykule ujawnił relacje marszałka oraz jego żony z rosyjską obywatelką handlującą dziełami sztuki, zatrudnioną w domu aukcyjnym związanym z największym bankiem Rosji, kontrolowanym przez Kreml.

W czwartek ambasador USA Tom Rose ogłosił zerwanie wszelkich kontaktów z Czarzastym ze skutkiem natychmiastowym w związku m.in. z tym, że marszałek Sejmu odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA Pokojowej Nagrody. Według ambasadora USA „oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa poważnie zaszkodziły naszym doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem”. Ambasador w mocnych słowach odpowiedział także na wpis Donalda Tuska odnoszący się do sprawy Czarzastego. "Zakładam, że twoja przemyślana i dobrze sformułowana wiadomość została do mnie wysłana przez pomyłkę" - napisał Rose.

Onet.pl poinformował dzisiaj, że rząd Tuska miał przyjąć strategię "nieeskalowania" , a twarzą łagodzenia sytuacji ma być Radosław Sikorski, szef Ministerstwa Spraw Zewnętrznych.

Sikorski insynuuje

Sikorski, przebywający w USA, w rozmowie z mediami stwierdził, że "będzie chciał wiedzieć na ile to było stanowisko władz amerykańskich, a na ile osobiste pana ambasadora i czy tu była jakaś koordynacja z naszą opozycją". Szef polskiej dyplomacji odmówił sprecyzowania, co miał na myśli mówiąc o możliwej koordynacji z opozycją.

Politycy PiS zwracali wcześniej uwagę, że Sikorski w kwestii "łagodzenia" relacji z Amerykanami może nie być wiarygodny w związku z mocną krytyką Donalda Trumpa uprawianą przez żonę szefa polskiego MSZ, Anne Applebaum.

Sam Sikorski również nie stronił w przeszłości od niewyszukanych uwag pod adresem Donalda Trumpa.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane