Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kobieta, która zamordowała własne dziecko, już na wolności. Wyrok uchylono, bo orzekała "neosędzia"

Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok ws. Magdaleny P., która w 2024 r. została skazana na 10 lat więzienia za zabójstwo swojego nowo narodzonego dziecka. Powód? W sprawie orzekała sędzia, która brała udział przed Krajową Radą Sądownictwa po 2017 roku. Kobieta, która odsiadywała już zasądzony wyrok, wyszła na wolność.

O sprawie pisze portal gazeta.pl. Chodzi o tragedię z października 2021 roku. Do szpitala w Krasnymstawie trafiła wówczas 27-letnia Magdalena P. Kobieta skarżyła się na bóle podbrzusza, krwawiła. Okazało się, że wcześniej tego dnia urodziła dziecko.

„W domu kobiety w gminie Izbica, znaleziono ciało noworodka ukryte w lnianej torbie. Dziecko urodziło się w 33. tygodniu ciąży. Sekcja zwłok wykazała, że przy odpowiedniej opiece w szpitalu noworodek miałby szansę na przeżycie”

- podawał wtedy lokalny portal Supertydzien.pl.

P. została oskarżona o zabójstwo. Sądy dwóch instancji zgodnie skazały kobietę na 10 lat i 1 miesiąc więzienia.

Jak się okazuje, 11 grudnia ub.r. Sąd Najwyższy uchylił oba wyroki i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Zamościu do ponownego rozpoznania. Jak to uzasadniono?

"Powodem uchylenia wyroku w tej sprawie jest orzekanie przez Sąd Okręgowy w Zamościu z udziałem sędzi, która postanowieniem Prezydenta RP z dnia 13 marca 2023 r., została powołana na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Zamościu (odebranie nominacji miało miejsce w dniu 22 marca 2023 r.), co nastąpiło na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy nowelizującej"

- napisano w uzasadnieniu. 

"Nie bez znaczenia pozostaje także to, że [sędzia] kilkakrotnie już ubiegała się o awans na urząd sędziego sądu okręgowego i do czasu awansu uzyskanego ostatecznie w 2023 r. nie udało jej się przejść pozytywnie żadnej procedury konkursowej. Podejmowane przez nią próby miały miejsce w latach 2005, 2007 i 2009. W tych postępowaniach konkursowych sędzia uzyskiwała od sędziów wizytatorów opinie "umiarkowanie pozytywne", w pierwszej procedurze otrzymała także negatywną opinię Kolegium Sądu Okręgowego w Zamościu" - wskazał SN.

Sprawozdawcą był sędzia Jacek Błaszczyk. Ten sam, który trzy lata temu podpisał się pod oświadczeniem, że nie będzie orzekać wspólnie z sędziami powołanymi przez tzw. nową KRS.

Kobieta wychodzi na wolność

Wraz z uchyleniem wyroku, SN zdecydował o areszcie wobec kobiety, by nie przerywała odsiadywania kary i nie opuszczała więzienia. P. złożyła zażalenie i tym samym triumfowała po raz drugi.

22 stycznia Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze postanowienie o tymczasowym areszcie. Zdecydował jedynie o zastosowaniu wobec kobiety policyjnego dozoru z obowiązkiem stawiennictwa raz w tygodniu w jednostce policji. Kobiecie zakazano też opuszczania kraju.

Tu w uzasadnieniu SN podniósł, że "uchylenie orzeczeń sądów obu instancji przywróciło formalnie domniemanie niewinności, i tak też oskarżona winna być traktowana". 

Kobieta, która zamordowała własne dziecko, cieszy się już wolnością i domniemaniem niewinności.

Źródło: gazeta.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane