Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, poinformował w czwartek, że procedowana jest ustawa, która ma umożliwić powrót do orzekania sędziów ze stanu spoczynku.
- Dwie odsłony tzw. neo-KRS-u nie dopuszczały wielu sędziów do pracy, którzy skończyli 65. rok życia, a mieli zaświadczenia lekarskie, byli dobrymi sędziami. Na świecie wszędzie sędzia, który ma 65 lat sądzi i sąd się cieszy, że ma takiego człowieka z dużym doświadczeniem. Neo-KRS odesłał na emeryturę 145 sędziów w przeciągu 8 lat. Ja policzyłem, ile ci sędziowie by załatwili spraw, gdyby mogli sądzić.(...) Gdyby przez 8 lat ta grupa pracowała, wyliczyłem średnią załatwialność sędziego w ciągu roku, to załatwiłaby 633 tysiące spraw
- stwierdził Waldemar Żurek.
Wypowiedź Żurka w formie wpisu powtórzył wiceminister sprawiedliwości, Dariusz Mazur.
Liczba na dziś: 633 000.
— Dariusz Mazur (@_Dariusz_Mazur) February 5, 2026
Tyle spraw załatwiłoby 145 sędziów odesłanych na emeryturę przez neo-KRS w ciągu 8 lat. Ci sędziowie - prawidłowo powołani, których niezależności nikt nie kwestionuje - chcieli dalej pracować dla Państwa Polskiego, dalej orzekać.
Dlatego procedujemy…
Ostro wpis ten skomentowała przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, zarzucając Mazurowi manipulację.
"Minister ordynarnie kłamie i manipuluje! Liczba podanych orzeczeń to bajkopisarstwo. W latach 2018-2022 KRS prawomocnie nie wydała zgody na orzekanie po ukończeniu 65 r. ż. 34 sędziom, w latach 2022-2026 - 43 sędziom. Jakim cudem minister wskazał, że do ukończenia 70 roku życia mogli wydać ponad 600 tys. orzeczeń, pozostaje tajemnicą" - stwierdziła sędzia.
Szanowni Państwo! Minister ordynarnie kłamie i manipuluje! Liczba podanych orzeczeń to bajkopisarstwo. W l.2018 -2022 @KRS_RP prawomocnie nie wydał zgody na orzekanie po ukończeniu 65 r. ż. 34 sędziom, w latach 2022=2026 -43 sędziom. Jakim cudem minister wskazał, że do ukończenia… https://t.co/l3jtffNC7l
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) February 6, 2026
Sędzia Maciej Nawacki, członek KRS, zwrócił uwagę, że rocznie w stan spoczynku przechodzi ok. 300-400 sędziów.
"Jeśli MS chce załatać spowodowaną przez siebie mega dziurę w sądownictwie, ok. 1500 wakatów, to musi przywrócić 5 roczników sędziów. Odeszli dobrowolnie - przywrócą ich przymusowo?" - zapytał.
W ciągu 8 lat... 18 - 20 rocznie. W stan spoczynku rocznie przechodzi ok. 300-400 sędziów.
— Maciej Nawacki 🇵🇱 (@NawackiM89803) February 6, 2026
Jeśli MS chce załatać spowodowaną przez siebie mega dziurę w sądownictwie, ok. 1500 wakatów, to musi przywrócić 5 roczników sędziów.
Odeszli dobrowolnie - przywrócą ich przymusowo? https://t.co/Mkq75NLjB2
"Chodzi o Beatę Najjar"
Wcześniej, Pawełczyk-Woicka, odnosząc się do wpisu Mazura, zwróciła także uwagę na inny aspekt związany z procedowaną ustawą.
Wskazała, że sędziowie "nadal pracują", ponieważ złożyli odwołania do Sądu Najwyższego.
"Więc to nie o nich chodzi. Chodzi o Panią Beatę Najjar, która wniosku nie złożyła, chodzi o sędziego z Konina, któremu SN nie uwzględnił odwołania i sędzia nie orzeka, ale pobiera wynagrodzenie sędziego w stanie czynnym i o innych . Proszę nie kłamać"
- zaznaczyła.
O ile wiem nadal pracują. Złożyli odwołania do @SN_RP_ . Więc to nie o nich chodzi. Chodzi o Panią Beatę Najjar, która wniosku nie złożyła, chodzi o sędziego z Konina, któremu SN nie uwzględnił odwołania i sędzia nie orzeka, ale pobiera wynagrodzenie sędziego w stanie czynnym i…
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) February 5, 2026
Sędzia Anna Dalkowska w trakcie obrad Krajowej Rady Sądownictwa złożyła dziś wniosek o zatrzymanie na gorącym uczynku sędzi w stanie spoczynku Beaty Najjar. Sędzia ta na mocy decyzji Adama Bodnara zarządza Sądem Okręgowym w Warszawie pomimo tego, iż w świetle prawa pozostaje w stanie spoczynku.