Zbigniew Ziobro
Prof. Piotrowski wprost o sprawie Ziobry. Poruszenie także w środowisku sędziowskim. "Efekt mrożący"
Sejm ma dziś zdecydować o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i wyrażeniu zgody na jego zatrzymanie oraz aresztowanie. Były minister sprawiedliwości ma usłyszeć 26 zarzutów w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Znany konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski nie pozostawia złudzeń: polityk PiS nie ma szans na sprawiedliwy proces. Jego wpis odbił się szerokim echem - także w środowisku sędziowskim.
Ziobro nie został zbadany, ale opinia „nie budzi wątpliwości”. Tak tłumaczył się Woźniak w rozmowie z nami
W czwartek komisja regulaminowa postanowiła zarekomendować Sejmowi uchylenie uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobro oraz wyrażenie zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Domagała się tego prokuratura, która we wniosku zawarła opinię biegłego; wypowiedział się on na temat stanu zdrowia walczącego z nowotworem polityka. Tyle że specjalista nawet nie przebadał byłego ministra sprawiedliwości... Jednak - zdaniem prok. Piotra Woźniaka - to nie powód, by podważać opinię lekarza.
Ważą się losy immunitetu Ziobry. W Sejmie posłowie usłyszeli o ustaleniach Niezależnej
- Pan prokurator Woźniak twierdzi, że wiele organizacji, takich fundacje jak Dajemy Siłę Dzieciom, Akademia Sportu czy Compassio otrzymały korzyść majątkową. Skoro doszło do przestępstwa to mam pytanie: czemu nie zażądano zwrotu tych środków? Czemu nie wstrzymano finansowania? - pytał prokuratora Andrzej Śliwka, powołując się na nasze ustalenia.