Waldemar Żurek
Seria fałszywych alarmów. Prezydent o Kierwińskim i Żurku: "W normalnym państwie podaliby się do dymisji"
- W każdym normalnym państwie po tym, co wydarzyło się w ostatnich dniach, tygodniach, miesiącach, ministrowie, czy minister sprawiedliwości czy spraw wewnętrznych, po prostu podaliby się do dymisji - powiedział prezydent Karol Nawrocki. Głowa państwa skomentowała w ten sposób serię fałszywych alarmów, które były wymierzone m.in. w jego rodzinę.
Żurek i Korneluk wezwali Boguckiego do prokuratury. "Rzecz w normalnym państwie niedopuszczalna"
- [Minister sprawiedliwości i prokuratura] to jest organ wykonawczy, który próbuje w sposób absolutnie, moim zdaniem, niedopuszczalny kontrolować prezydenta Rzeczypospolitej i jego administrację, zastraszać urzędników, prowadzić długo godzinne przesłuchania. To jest rzecz w normalnym, demokratycznym państwie prawnym niedopuszczalna - powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki. Został on dzisiaj wezwany do prokuratury w śledztwie ws. "niedopuszczenia do orzekania" w Trybunale Konstytucyjnym czworga antysędziów.
Żurek zapytany o wezwanie Sakiewicza. "Potem pewnie oceni to sąd"
Prokuratorzy muszą to sprawdzić, czy ktoś Ziobrze pomagał skutecznie, żeby uciekł do USA. A takie skuteczne pomaganie, to jest ułatwianie. To nie ja będę oceniał, a zespół śledczy, a potem pewnie oceni to sąd, jeżeli śledczy dojdą do przekonania, że akurat pan Sakiewicz miał z tym coś wspólnego - powiedział dzisiaj Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, prokurator generalny.