20 maja, podczas przesłuchania Tomasza Sakiewicza w Prokuraturze Krajowej, do siedziby weszła grupa dziennikarzy Telewizji Republika oraz grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości. Posłowie próbowali przeprowadzić kontrolę poselską, jednak było im to utrudniane. Wejście do siedziby zapewnił im zastępca Prokuratora Generalnego Tomasz Janeczek, którego następnie Waldemar Żurek zawiesił na 6 miesięcy.
Co więcej, minister sprawiedliwości Prokurator Generalny Waldemar Żurek zdecydował, że powoła zespół śledczy, który ma zająć się zbadaniem tego wydarzenia. Na jego czele stanie Ewa Wrzosek, która jest obecnie Radcą Generalnym ministra.
Dziś do ruchu Waldemara Żurka odniósł się prezes TV Republika, Tomasz Sakiewicz.
Waldemar Żurek powołał zespół prokuratorów, który ma się zajmować dziennikarzami Republiki. Medialnie i politycznie ten zespół od dawna istnieje. Proszę zobaczyć ilu ma członków. Wystarczy otworzyć internet, albo włączyć radio czy TV…
- napisał w mediach społecznościowych Sakiewicz.
TV Republika od momentu zmiany władze w Polsce znalazła się na celowniku prokuratury kierowanej przez nominatów koalicji 13 grudnia. Jednym z najgłośniejszych śledztw jest to dotyczące organizacji konferencji CPAC Polska w Jasionce, prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie oraz śledztwo dot. tzw. taśm Giertycha prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce.