proces
Sprawa Funduszu Sprawiedliwości wchodzi na wokandę. “Ten proces od początku do końca jest szyty"
Rusza proces w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, wokół którego roi się od kontrowersji. Dotyczą one postępowania przygotowawczego, podczas którego doszło do bezprawnych działań prokuratury, jaki i postępowania przed sądem. Wielomiesięczne i przedłużane areszty wydobywcze, nieludzkie traktowanie zatrzymanych, a w końcu niewłaściwa i niedająca rękojmi bezstronności obsada sądu - to wszystko składa się na kontekst procesu, który ma być mocnym akordem tzw. rozliczeń w wykonaniu koalicji 13 grudnia. Poseł Marcin Romanowski w rozmowie z portalem Niezalezna.pl zwraca uwagę na “metody rodem z kryptodyktatury” oraz “lawinę rażących naruszeń proceduralnych”. Natomiast Michał Woś podkreśla, że “każde działanie ze strony oskarżanych urzędników ministerstwa sprawiedliwości było legalne i zgodne z prawem”.
Ruszył proces emerytki, która wyraziła się negatywnie o Jerzym Owsiaku. Nie będzie ugody?
Napisała komentarz na temat Jerzego Owsiaka i się zaczęło. W zatrzymaniu przez policję towarzyszyli najważniejsi funkcjonariusze z komendy. Dzisiaj 66-letnia emerytka stanęła przed sądem w Toruniu. Towarzyszyła jej Telewizja Republika. Redaktor Janusz Życzkowski zrelacjonował w rozmowie z portalem Niezalezna.pl przebieg procesu.
"To proces o coś, czego ktoś nie napisał". Nie prowadzi go już sędzia Żurek
Waldemar Żurek nie prowadzi już rozpraw w procesie, jaki twórcom podręcznika „Historia i teraźniejszość” (HiT) wytoczyli rodzice dziecka poczętego metodą in vitro. W tej sprawie zastąpiła go sędzia Magdalena Sojka. Kolejna rozprawa ma się odbyć 20 maja, a proces budzi sporo emocji.