MON
"Powiew świeżości" według Kosiniaka-Kamysza. Koalicja 13 grudnia wdraża reset w polskiej armii
Władysław Kosiniak-Kamysz rozpoczął "reset" w polskiej armii i nie jest to przypadkowe określenie. Wracają postaci znane z czasów pierwszych rządów Donalda Tuska. - Prawdziwy „powiew świeżości” - komentuje były minister Mariusz Błaszczak.
Pierwszą ofiarą cięć może być Wojsko Polskie. - Donald Tusk cynicznie gra sprawą zbrojeń - mówi polityk PiS
Zdaniem byłego szefa MON-u, Mariusza Błaszczaka niedawne słowa Donalda Tuska o problemach z finansowaniem i kredytem na zakup uzbrojenia z Korei Płd. "to nic innego jak przygotowywanie żołnierzy i opinii publicznej do wycofania się z kontraktów zbrojeniowych". -Obecnie Donald Tusk szuka afery, której nie ma. Te pieniądze mieliśmy zabudżetowane i ten kredyt był dogadany. Premier mierzący się z problemami dot. finansowania wszystkich tych kwestii, które zaproponował szuka po prostu oszczędności. - mówi Piotr Kaleta poseł Prawa i Sprawiedliwości.
"Zostaniemy z niczym". Opozycja zapowiada zmiany, szef MON ocenia: osłabią nasze bezpieczeństwo
- Umowy podpisane przez tymczasowy rząd PiS mogą być unieważnione - zapowiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Natomiast Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że np. w MON przejrzane zostaną umowy z przemysłem Korei Południowej. - Przegląd kontraktów koreańskich, o których mówi Trzecia Droga, to zapowiedź ich unieważnienia. Będą populistycznie mówili, że zastąpimy sprzęt z Korei, sprzętem z polskiej zbrojeniówki, a skończy się tak, że zostaniemy z niczym - ocenił szef MON Mariusz Błaszczak w mediach społecznościowych.