Estonia będzie 21 marca rywalem polskich piłkarzy w półfinale ścieżki barażowej o awans do mistrzostw Europy. Zwycięzca pięć dni później spotka się w decydującym meczu z wygranym w pojedynku z udziałem Walii oraz jednej z drużyn, które wyłoni czwartkowe losowanie spośród Finlandii, Ukrainy i Islandii.
"Byliśmy dominatorami, ale powoli będzie się to zmieniać. Takie są prawa sportu. Nie da się wiecznie wygrywać" - powiedział mistrz olimpijski z Tokio i tegoroczny wicemistrz świata w rzucie młotem Wojciech Nowicki.
Polscy piłkarze po remisie 1:1 z Czechami stracili szansę awansu z grupy na mistrzostwa Europy. Jednym z najsłabszych aktorów piątkowego spotkania był natomiast kapitan Biało-czerwonych. Robert Lewandowski swoją pomeczową wypowiedzią mógł wprawić kibiców w osłupienie. "Widzę dużo pozytywów" - stwierdził napastnik FC Barcelony.