Polska pokonała Wyspy Owcze 2:0 na stadionie PGE Narodowym. Biało-czerwoni zagrali słabo i przez 70 minut męczyli się z półamatorską reprezentacją. Można powiedzieć, że najlepsza akcja meczu miała miejsce... już po jego zakończeniu. Młody kibic wbiegł na murawę i tę chwilę zapamięta do końca życia dzięki Robertowi Lewandowskiemu.
Piłkarska reprezentacja Polski, która w czerwcu sensacyjnie przegrała z Mołdawią 2:3, powalczy o poprawienie nastrojów z Wyspami Owczymi i Albanią w meczach eliminacji mistrzostw Europy. Biało-czerwoni zajmują przedostatnie miejsce w swojej grupie i muszą zacząć zdobywać punkty, by nie stracić szans awansu na Euro 2024.