"Był to specyficzny mecz. Ciężko się cieszyć po porażce, ale jest to dla nas słodko-gorzki wieczór" - powiedział obrońca reprezentacji Polski Kamil Glik po przegranym meczu 0:2 z Argentyną w piłkarskich mistrzostwach świata w Katarze. Polacy awansowali do 1/8 finału.
Biało-czerwoni są blisko awansu do fazy pucharowej mundialu Katarze. W środę na drodze naszych piłkarzy stanie jednak faworyzowana Argentyna. "To będzie ciężki mecz, ale trzeba trzymać kciuki" - mówi w rozmowie z Niezalezna.pl król strzelców mistrzostw świata w 1974 roku - Grzegorz Lato.
CNN poinformowało, że reprezentanci Iranu w piłce nożnej znaleźli się w poważnych problemach, po tym jak przed meczem z Anglią na Mistrzostwach Świata w ramach przeciwko łamaniu praw kobiet w swoim kraju nie śpiewali hymnu narodowego. Zawodnikom przekazano, że jeżeli dalej będą protestować, to ich rodziny spotkają tortury.