Konwent Seniorów to organ doradczy i opiniodawczy w polskim Sejmie i Senacie, zapewniający współpracę między klubami parlamentarnymi. W jego skład wchodzą Marszałek, wicemarszałkowie oraz przewodniczący klubów parlamentarnych. Do głównych zadań należy planowanie porządku obrad, ustalanie terminów posiedzeń oraz koordynacja prac legislacyjnych. Zebrał się także przed środowym posiedzeniem.
Posłowie zgłosili potrzebę pilnego poddania pod obrady prezydenckiego projektu dot SAFE, który wpłynął do Sejmu we wtorek. Czarzasty, odmówił jakiejkolwiek dyskusji na ten temat i zamknął spotkanie.
Czarzasty przyszedł na posiedzenie konwentu. Powiedział – mamy wnioski o informacje i pytania w sprawach bieżących. Podziękował i chciał zamknąć spotkanie. Stwierdziłem, że wpłynął projekt prezydencki dotyczący SAFE i to pilna sprawa. Zapytałem dlaczego nie jest poddawany pod obrady. Marszałek odpowiedział – według mnie nie, to nie jest pilne. Wstał i wyszedł
– relacjonuje w rozmowie z Niezależna.pl uczestnik środowego Konwentu, poseł PiS Marek Suski.
Założenia tego rozwiązania zostały zaprezentowane premierowi Donaldowi Tuskowi podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim. - Premier Tusk mówił w piątek, że jeżeli dostanie konkrety, a wczoraj dostał konkrety, to w kilka godzin przygotuje ustawę. Nie musi przygotowywać ustawy, ponieważ pan prezydent tę ustawę przygotował, ja ją w imieniu pana prezydenta wczoraj złożyłem - mówił w środowy poranek w Polsat News szef kancelarii Zbigniew Bogucki. Liczył, że procedowanie projektu rozpocznie się już 11 marca, gdy rozpoczynają się obrady Sejmu.
Jak się okazuje, tak się nie stanie. Poinformował o tym marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem.
Nie będziemy procedowali ustawy zgłoszonej przez prezydenta do momentu zakończenia procesu związanego z ustawą, która została do pana prezydenta skierowana. Dlaczego? Dlatego, że pan prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje
- podkreślił.