Rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Biłgoraju st. kpt. Mateusz Małyszek poinformował, że w poniedziałek łącznie 185 strażaków z państwowej i ochotniczej straży pożarnej przeczesało teren o powierzchni 450 ha. Ich działania polegały na przeszukiwaniu lasu, sprawdzaniu, gdzie są jeszcze zarzewia ognia, przekopywaniu ich, przelewaniu wodą i dozorowaniu obszaru.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
- Pogorzelisko zostało sprawdzone. Strażacy już opuścili teren działania. Wszystkie zastępy z innych powiatów wracają do jednostek. Teraz nasze działania będą polegały tylko na patrolowaniu – powiedział rzecznik.
Zastrzegł, że istnieje jeszcze prawdopodobieństwo ujawnienia się nieodkrytych wcześniej zarzewi ognia, dlatego na miejscu pozostało kilka zastępów straży pożarnej z pow. biłgorajskiego, które będą patrolować teren przez całą noc. Do monitorowania terenu mundurowi będą także wykorzystywać drona.
Strażak poinformował o odblokowaniu drogi wojewódzkiej nr 849 na wysokości miejscowości Kozaki, która była zamknięta w czasie pożaru. Dodał, że o zakończeniu akcji gaśniczej w Puszczy Solskiej będzie można mówić dopiero, gdy wszystkie zastępy wrócą do bazy. Spodziewa się, że nastąpi to w ciągu najbliższych dni.