Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kelnerzy nagrali sekstaśmy. Powstało wideo z udziałem wiceministra i… byłej funkcjonariuszki BOR

Za aferą podsłuchową może stać ktoś związany z Platformą Obywatelską? Według „Do Rzeczy” tak.

Autor:

Za aferą podsłuchową może stać ktoś związany z Platformą Obywatelską? Według „Do Rzeczy” tak. Według informatora gazety jedna z hipotez jest taka, że nagrywać mógł biznesmen związany z PO, który kiedyś zasiadał w parlamencie. Jest on bowiem zaprzyjaźniony z Grzegorzem Schetyną. Świadczy o tym fakt, że w restauracji Sowa i Przyjaciele oprócz dźwięków nagrywane było też wideo. Jej bohaterami są jeden z wiceministrów i… była funkcjonariuszka Biura Ochrony Rządu, która jest z otoczenia wrocławskiego przedsiębiorcy.
 
Informator gazety potwierdził istnienie przynajmniej jednej sekstaśmy. 

Dziennikarz śledczy Cezary Gmyz pisze, że dziewczyna, która została nagrana w niedwuznacznej sytuacji z wiceministrem pochodzi z otoczenia wrocławskiego biznesmena.

Były to igraszki jednego z wiceministrów z młodą dziewczyną. Jak ustaliliśmy, chodzi właśnie o dziewczynę z otoczenia wrocławskiego biznesmena. Pikanterii sprawie dodaje to, że tą dziewczyną jest była funkcjonariuszka BOR” - czytamy na łamach „Do Rzeczy”

- Biznesmen ten znany jest z tego, że w jego otoczeniu kręci się masa atrakcyjnych kobiet do towarzystwa. O tym, że służą one do inicjowania sytuacji kompromitujących od dawna jest głośno – mówi w rozmowie z „Do Rzeczy” informator.
 
Jak ustalił tygodnik nagrany wiceminister w związku z taśmami otrzymał status pokrzywdzonego od Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,Do Rzeczy

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane