Środa Popielcowa to pozostałość po starożytnej liturgii nakładania pokuty na publicznych grzeszników. Pokutnicy gromadzili się w świątyni, wyznawali grzechy, kapłan zaś posypywał ich głowy popiołem, nakazując opuszczenie wspólnoty na czas pokuty. Progi kościoła wolno im było znowu przestąpić dopiero po spowiedzi w Wielki Czwartek.
Stowarzyszenie Huta Pieniacka wystosowało pismo do ambasadora Ukrainy w Polsce, domagając się wiążących decyzji, umożliwiających przeprowadzenie prac ekshumacyjnych. Prezes stowarzyszenia Małgorzata Gośniowska-Kola pisze w nim, iż ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar wielokrotnie zapowiadał w mediach zgodę strony ukraińskiej na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych w Hucie Pieniackiej. Jednak mimo publicznych deklaracji o braku przeciwwskazań, zgody nadal nie ma.
Do służby w Kraju zgłosiło się w sumie 2413 ochotników, w tym 15 pań. Czekało ich wielomiesięczne szkolenie, wyczerpujące i niebezpieczne, w czasie którego, za przyszłymi cichociemnymi śmierć szła krok w krok. Nie bez przyczyny nad bramą ośrodka treningowego w Largo House widniał napis „Szukasz śmierci? Wstąp na chwilę”. Wymaganiom stawianym przed kandydatami na cichociemnych, skoczków-dywersantów, sprostał jeden na czterech chętnych. Do Kraju poleciała połowa zakwalifikowanych – 315 mężczyzn i jedna kobieta.