Sprawa rozpoczęła się od ustaleń operacyjnych prowadzonych przez śląskich kryminalnych, wspieranych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Krakowa. Mundurowi ustalili, że w jednym z katowickich mieszkań może znajdować się zaginione dzieło Wygrzywalskiego.
Zebrane informacje pozwoliły wszcząć postępowanie w sprawie paserstwa tego obrazu, który od lat znajdował się w rejestrze utraconych dóbr kultury. Dzieło zostało utracone w 1944 roku z prywatnej kolekcji Leona Babińskiego w Warszawie.
– napisano w komunikacie.
Policjanci ustalili miejsce, w którym może znajdować się obraz. W grudniu ubiegłego roku przeprowadzili działania, podczas których odnaleźli i zabezpieczyli poszukiwane dzieło sztuki.
Z relacji właściciela mieszkania, w którym odnaleziono obraz wynika, że był on przekazywany z pokolenia na pokolenie. Nie zna on historii jego zaginięcia ani okoliczności, w jakich dzieło znalazło się w posiadaniu jego rodziny.
Eksperci z Muzeum Śląskiego w Katowicach pomogli w identyfikacji obrazu, sporządzili szczegółowy opis jego stanu oraz wykonali dokumentację fotograficzną. Opinia biegłego z zakresu historii sztuki potwierdziła, że odnalezione dzieło jest oryginalnym obrazem Feliksa Michała Wygrzywalskiego. Jego wartość oszacowano na około 25 tys. zł.
Śledczy będą ustalali w jakich okolicznościach zaginiony obraz znalazł się w katowickim mieszkaniu i zdecydują o dalszym losie dzieła.
Feliks Michał Wygrzywalski (1875-1944) w latach 1893-98 studiował w ASP w Monachium a później w Académie Julian w Paryżu. Już w czasie studiów wyjeżdżał do Włoch, a po 1900 r. przez kilka lat mieszkał w Rzymie, podróżował też do Egiptu. W 1908 r. na stałe osiadł we Lwowie. Był malarzem realistą; dużą wagę przywiązywał do efektów świetlnych, stosował bogatą, żywą gamę barwną. We wczesnych obrazach często przedstawiał ludzką pracę, malował też portrety, akty, pejzaże nadmorskie, krajobrazy z Włoch i Ukrainy.