Na ekspozycję składa się wybór kilkudziesięciu zdjęć przedstawiających powojenną Warszawę z drugiej połowy lat 40. Na tle niemal całkowitej destrukcji fotografie tworzą zbiorowy portret warszawianek i warszawiaków odbudowujących swoje miasto. To także poruszająca opowieść o odbudowie życia. Autorami zdjęć są fotografowie i operatorzy związani z działającymi tuż po wojnie agencjami fotograficznymi, między innymi Jerzy Baranowski, Stanisław Dąbrowiecki, Zdzisław Wdowiński oraz Wojciech Kondracki, Jan Tymiński i Stanisław Urbanowicz i, a także operatorzy filmowi Wiktor Janik i Karol Szczeciński. Wystawa stanowi nową odsłonę ekspozycji DSH „Warszawa na nowo. Fotografie reporterskie 1945–1949 prezentowanej w Warszawie w 2025 roku”. Prezentowane fotografie pochodzą ze zbiorów archiwalnych Polskiej Agencji Prasowej, zaś cytaty zz Archiwum Historii Mówionej DSH i Ośrodka KARTA.
Warszawa to miasto o szczególnej historii, historii walki o wolność, ale także historii odbudowy. Być może każdy mówi tak o swoim mieście, jednak dla nas, warszawiaków, ma to wyjątkowe znaczenie. Kochamy Warszawę i zawsze do niej wracamy, nawet wtedy, gdy jest zniszczona, gdy pozostają po niej jedynie ruiny. Właśnie o tym opowiada ta wystawa. Nie tylko o ruinach i zniszczeniu, lecz przede wszystkim o duchu Warszawy i o sile, która pozwala podnieść się po katastrofie i zacząć od nowa.
– mówiła Hanna Radziejowska, kierownik berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego.
Ta historia nie należy wyłącznie do przeszłości. Patrząc dziś na to, co Rosja robi Ukrainie, na kolejne ataki, w tym niedawne uderzenia dronów na Lwów i masowe ostrzały, widzimy wyraźnie, jak bardzo doświadczenie Warszawy pozostaje aktualne. Losy tych miast są ze sobą powiązane. Tak jak kiedyś Warszawa, tak dziś Ukraina musi prowadzić swoją walkę o wolność i demokrację.
Żadna inna stolica Europy nie doznała tak rozległych zniszczeń jak Warszawa. W lewobrzeżnej części miasta niemal całkowicie unicestwiono tkankę miejską. Zniknęło około 84 procent zabudowy, w tym aż 90 procent obiektów przemysłowych i historycznych oraz blisko trzy czwarte budynków mieszkalnych.
Prezentowane na naszej wystawie fotografie pozwalają inaczej spojrzeć na tamte czasy i na Warszawę dzisiaj. Mieszkanki i mieszkańcy stolicy z niezwykłą siłą życia i energią oswajali skrajnie trudną rzeczywistość i starali się żyć normalnie w nienormalnych warunkach. W decyzji o wzniesieniu z ruin stolicy było jakieś pozytywne szaleństwo, zbiorowy entuzjazm na przekór realiom i sytuacji politycznej. Czuje się to, patrząc na te zdjęcia, na twarze ludzi, na odradzające się życie miasta. Ten entuzjazm, energia są zaraźliwe.
– mówiła Katarzyna Madoń-Mitzner, kuratorka wystawy.
Anna Brzezińska, kuratorka wystawy podkreślała, że autorzy fotografii byli profesjonalistami, niezwykle zaangażowanymi w to, co robią. Ich zdjęcia są na najwyższym poziomie, zarówno technicznym, jak i merytorycznym, doskonale skadrowane i skomponowane. To nie tylko dokument, ale piękna, pełna emocji fotografia humanistyczna. Dzięki temu, że przetrwała, możemy poczuć niesamowitego ducha miasta i jego mieszkańców.
Instytut Pileckiego przygotował bogaty program wydarzeń towarzyszących wystawie. Obejmuje on spotkanie ze świadkiem historii Janiną Iwańską, poświęcone doświadczeniu Zagłady, powrotowi do zniszczonej Warszawy i jej odbudowie. Zaplanowano także debatę o roli infrastruktury w warunkach wojny i rekonstrukcji, zestawiającą doświadczenia powojennej Warszawy z obecną sytuacją Ukrainy. Historyk Błażej Brzostek przybliży proces odbudowy miasta w jego wymiarze społecznym i politycznym. Cykl zakończy wydarzenie poświęcone stratom warszawskich zbiorów prywatnych i kolekcji sztuki w latach 1939–1945, które poprowadzi dr Mariusz Klarecki.
Wystawa będzie można zobaczyć w Berlińskim oddziale Instytutu Pileckiego do końca sierpnia.