zamieszki
Ryszard Czarnecki dla Niezalezna.pl: Haga to zapowiedź, co stanie się z Europą po przyjęciu paktu migracyjnego
Aresztowania, ranni funkcjonariusze, zdemolowane radiowozy i ulice – to efekt sobotnich starć, do których doszło w Hadze między grupami imigrantów z Erytrei – zwolennikami i przeciwnikami obecnego rządu w tym kraju afrykańskim. – To, co się wydarzyło w Hadze, to przykład importu do państw europejskich wewnętrznych starć i wojen domowych z Afryki i wielu innych miejsc, skąd przybywają imigranci. To ostatnia przestroga dla Polski i Europy, a także zimny prysznic dla wszystkich naiwnych, liczących, że problem imigrantów rozejdzie się po kościach – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Ryszard Czarnecki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceszef Parlamentu Europejskiego.
Spokojniej we Francji? Macron do sprawy podchodzi… sceptycznie. Ostrzega przed dwoma konkretnymi terminami
Napięta sytuacja we Francji, która przez kilka dni ogarnięta była zamieszkami, zdaje się uspokajać. Czy jest to długotrwały trend, czy tylko chwilowe wyciszenie? Dość sceptycznie do sprawy podchodzi prezydent kraju, Emmanuel Macron, który radzi poczekać do 13 i 14 lipca - święta narodowego Francji.
Francuska policja bezsilna wobec zadymiarzy. Zamieszki rozlewają się na kolejne miasta
Za zamieszki trwające we Francji od kilku dni odpowiada w dużej części osoby niepełnoletnie w wieku 14-18 lat. Sprawcy aktów przemocy, które dotyczy coraz większej liczby francuskich miast często działają w dobrze zorganizowanych kilkudziesięcioosobowych grupach, które wymykają się policjantom mającym zapewnić ład i porządek na ulicach francuskich miast - informuje francuska telewizja BFM TV. Jak zauważa francuski komentator Niezależnej, Zbigniew Stefanik w przypadku zamieszek na taką skalę trudno zapanować nad nimi w 100 procentach. -Sama zaś policja musi działać w "białych rękawiczkach" ze względu na zastrzelenie we wtorek przez funkcjonariusza 17 letniego Nahela M.. Gdyby doszło do kolejnego tego typu incydentu to moglibyśmy spodziewać się jedynie zwiększenia mocy zamieszek– zauważa Stefanik.