zamieszki
Tak wyglądały zamieszki w Waszyngtonie. Zdemolowane biura i sale Kongresu
Wybite okna i wyważone drzwi, zdemolowane biura i sale plenarne - to wstępny bilans zniszczeń po wtargnięciu radykałów podających się za zwolenników Donalda Trumpa do Kongresu USA. Zniszczenia mogły być znacznie gorsze, bo pod budynkiem znaleziono dwie zaimprowizowane bomby. Doszło do starć protestujących z policją. Interweniowała Gwardia Narodowa.