wymiar sprawiedliwości
A tak sędziowie się bali pokazywać swoje majątki... Minęło kilka miesięcy i co się stało?
Sędziowska korporacja głośno protestowała przeciwko ujawnianiu oświadczeń majątkowych. Jej główny argument – rzekomo zagrożone bezpieczeństwo, bo przestępcy mogą wykorzystać informacje. Minęło już kilka miesięcy od opublikowania dokumentów w internecie. Co się stało? Nic! – Bo to była jedynie gra na emocjach – mówi „GPC” prawnik i poseł PiS‑u Bartłomiej Wróblewski.
W tej sprawie Mateusz Morawiecki nie odpuści. Mówi wprost: To stajnia Augiasza
– Wymiar sprawiedliwości to stajnia Augiasza, którą należy oczyścić – uważa desygnowany na premiera Mateusz Morawiecki. – W Sądzie Najwyższym widzę sędziów, którzy sądzili moich kolegów z podziemnej Solidarności w latach osiemdziesiątych – dodaje.
Co łączy Brexit, wybory w USA i debatę o sądach w Polsce? Trolle opłacani i sterowani z zewnątrz
Z analizy kont w mediach społecznościowych wynika, że w trakcie debaty w Polsce na temat sądów pojawiły się konta zagraniczne bardzo zaangażowane w tę debatę. Wcześniej były zaangażowane np. w próbę puczu w Turcji, wybory w USA, kampanię Brexitu czy kampanię prezydencką we Francji – powiedział w RMF FM Paweł Szefernaker, sekretarz stanu w kancelarii premiera.