wybory 2023
„GPC”: Sąd Najwyższy ma problem. Referendum nadaje się do powtórki
Frekwencja w ostatnim referendum wyniosła 40,91 proc. − Jest pytanie, czy konkretna postawa niektórych członków komisji wyborczych to sprawiła. Na to odpowiedzieć musi Sąd Najwyższy – stwierdził w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" wiceszef MSWiA Maciej Wąsik., który przypomniał, że liderzy opozycji wzywali do bojkotu referendum.
Tusk z PSL-em spełnią marzenia Timmermansa. Idą po polskie lasy
Plan marzeń aktywistów ekologicznych – tak można ocenić to, co w dziedzinie ochrony środowiska zaproponowała idąca po władzę koalicja. NGO-sy, w tym te zagraniczne, uzyskają prawo zaskarżania Planów Urządzania Lasu. 20 procent terenów leśnych ma zostać wyłączonych z gospodarki. Polska ma zainwestować w zalewanie terenów rolniczych, czyli odtwarzanie bagien i torfowisk. Ponad głowami samorządów mają być tworzone parki narodowe. Będzie to olbrzymie uderzenie w polską gospodarkę i życie tysięcy osób w Polsce.
Będzie powtórzone referendum? Wąsik: Jeśli Sąd Najwyższy tak zdecyduje, zagłosuję raz jeszcze
"Mamy do czynienia z ogromną frekwencją wyborczą, a jednocześnie z niewystarczającą, bo 42-procentową frekwencją referendalną" - mówi wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. I komentuje ustalenia naszego portalu o możliwym powtórzeniu referendum, które Sąd Najwyższy może uznać za wadliwe. Z uwagi na mnogość złożonych skarg wyborczych: "W mojej ocenie na pewno miało to jakiś wpływ na finalną frekwencję referendalną. Niech Sąd Najwyższy to oceni".