Tomasz Grodzki
Wojewoda dolnośląski: Mam wrażenie, że marszałkowi Grodzkiemu chodzi o to, by psuć
- Pewne głosy i ciekawe propozycje można wziąć pod uwagę, ale jak słucham np. marszałka senatu Tomasza Grodzkiego, to mam wrażenie, że nie chodzi tu o to, żeby pomóc, tylko żeby zepsuć. Taka perspektywa mnie nie interesuje. Uważam, że jeśli mamy do czynienia z walką o życie ludzkie, to istotne jest dogadywanie się i składanie realnych propozycji - tak o walce z koronawirusem mówi na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" Jarosław Obremski, wojewoda dolnośląski.
Terlecki krytykuje wystąpienie Grodzkiego. "Stanowisko opozycji sprzeczne z polską racją stanu"
"Senat nie jest od prowadzenia polityki zagranicznej, od tego jest rząd" - podkreślił w sobotę wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) o wystąpieniu marszałka Senatu ws. zapowiedzi polskiego weta unijnego budżetu. Dodał, że stanowisko opozycji w tej sprawie jest sprzeczne z polską racją stanu.
Opozycja chciała się podlizać aborcjonistkom, a one: "Dziadersi, "wypier****ć" jest również do was"
"Drodzy dziadersi, jeśli naprawdę popieracie naszą walkę, po prostu dołączcie do nas. I przestańcie gadać rzeczy, które sprawiają, że zamiast jako sojuszników postrzegamy was wyłącznie jako wrogów" - pisze felietonistka Krytyki Politycznej, Kaja Puto. W tekście o wielce wymownym tytule "Drodzy dziadersi, wypier....ć jest również do was" podkreśla ona, że politycy opozycji wcale nie są mile widziani w gronie protestujących. Do "dziadersów" zaliczyła m.in. Tomasza Grodzkiego, prof. Andrzeja Rzeplińskiego czy Bronisława Komorowskiego.