służba zdrowia
Czarne chmury nad czołową łódzką porodówką. Ginekolog: „Ludzie są rozżaleni”
Choć porodówka szpitala im. Madurowicza w Łodzi ma trzeci stopień referencyjności i zapewnia opiekę kobietom z całego województwa łódzkiego, to może zostać zamknięta lub jej działanie będzie ograniczone z powodu braku pieniędzy. – Słyszę, że teraz przyszłość szpitala jest decyzją polityczną i zależy od tego, kto zagłosuje za, a kto przeciw. Nam chodzi o zdrowie i życie pacjentek. My chcemy dalej pracować, ale atmosfera w szpitalu jest fatalna - mówi w emocjonalnej rozmowie z portalem niezalezna.pl prof. Urszula Kowalska-Koprek, ginekolog ze szpitala im. Madurowicza w Łodzi.
Szczyt "Na ratunek ochronie zdrowia". Prezydent: Mamy do czynienia z głębokim kryzysem w NFZ
- Ochrona zdrowia to nie jest przestrzeń do politycznych trików i chwytów. To nie jest temat, w którym potrzebna jest zabawa kalendarzem czy wyścigiem o to, kto, kiedy i gdzie będzie rozmawiał. Ważne są efekty tych rozmów. Z dużym zainteresowaniem czekam na Państwa stanowiska i propozycje - powiedział prezydent RP Karol Nawrocki w trakcie specjalnego szczytu „Na ratunek ochronie zdrowia”.