Robert Biedroń
Lewica będzie walczyć o zniesienie veta w UE. Ogłosił to wprost Robert Biedroń. „Wypychacie się pod próg“
Będziemy walczyli o to, żeby w przyszłej kadencji Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej znieść zasadę veta. Znieść tę destrukcyjną dla Unii Europejskiej, niezwykle niebezpieczną zasadę, która blokuje rozwój Unii Europejskiej - ogłosił lider Lewicy Robert Biedroń. Po tej wypowiedzi w sieci zawrzało. Internauci zachodzą w głowę, czy partia eurodeputowanego w ogóle przekroczy próg wyborczy w nadchodzących czerwcowych wyborach.
Pięciu liderów opozycji, mnóstwo banałów, zero konkretów. Tusk: Umowa to zbiór drogowskazów
"Tekst umowy koalicyjnej, będzie dla nas zbiorem drogowskazów i rekomendacji dla naszej pracy już po otrzymaniu od pana prezydenta takiej możliwości" - mówił Donald Tusk podczas spotkania w Senacie, na którym liderzy partii skupionych wokół niego podpisali umowę koalicyjną. Wyłamała się partia Razem Adriana Zandberga, która poprze rząd Tuska, ale nie wejdzie do ewentualnego rządu.
Biedroń chwalił się rzekomym porozumieniem z Sanną Marin. Strona fińska umywa od tego ręce i dementuje
„Około 10 minut” – właśnie tyle, jak wynika z ustaleń fińskiej prasy, trwało kurtuazyjne spotkanie premier Sanny Marin z delegacją polskiej lewicy na czele z Robertem Biedroniem. Według przekazu czołowego polityka Nowej Lewicy, szefowa fińskiego rządu miała obiecać Polkom... dostęp do bezpłatnej, a przy tym legalnej aborcji w jej kraju. Uczestnicy spotkania, w tym sztab Marin zaprzeczają, aby „coś obiecano” czy „ustalono” – przekazują „Iltalehti” oraz „Ilta-Sanomat”.