reset
Dziennikarz „Newsweeka” zarzuca Cenckiewiczowi i Rachoniowi, że ujawnili dane... byłego oficera SB
W najnowszym odcinku ujawniono też sensacyjne pismo Jarosława Bratkiewicza, "prawej ręki" Sikorskiego w MSZ, ujawniającej kulisy dokumentowania spotkania Tusk-Putin, oraz przedstawiono nieznaną dotąd sylwetkę esbeka Zbigniewa Rzońcy, który brał udział w spotkaniu z Putinem, choć oficjalnie w delegacji wpisany był... nieobecny w Moskwie Cezary Grabarczyk. Te sensacyjne ustalenia nie przeszły bez echa. Dziennikarz „Newsweeka” ubolewa nad tym, że ujawniono dane… byłego oficera Służby Bezpieczeństwa.
Wynik oglądalności "Resetu" stale rośnie! Pierwszy odcinek serialu widziało już ponad 2,5 mln osób
Około 2 mln 647 tys. widzów obejrzało już pierwszy odcinek serialu dokumentalnego "Reset". Oznacza to, że produkcja red. Michała Rachonia i dr. hab. Sławomira Cenckiewicza, która opisuje prorosyjską politykę rządów Donalda Tuska, zaledwie w dobę zwiększyła swoją oglądalność o ponad milion widzów. Na zainteresowanie obrazem z pewnością wpłynęła gorliwa dyskusja, jaką wywołała premiera materiału.
Sikorski wydzwania do bohaterów „Resetu”? Ma też… „biegać do posłów” w europarlamencie
Radosław Sikorski biega po europosłach i informuje o wątpliwościach dwóch osób z serialu "Reset" - ujawnił Witold Waszczykowski. O tym, że do bohaterów serialu dzwonił były szef MSZ, informuje też Samuel Pereira. Dwóch z nich od razu wydało oświadczenia w mediach społecznościowych, a Edward Lucas żąda nawet... cenzury.