Radosław Sikorski
Sikorski ze swoimi skandalami może liczyć na partyjnych kolegów. Łącki w Republice bronił go "jak niepodległości"
Kilka miesięcy temu - precyzując - we wrześniu, Twitterowy wpis byłego szefa polskiego MSZ, Radosława Sikorskiego, pokazywał podczas posiedzenia ONZ przedstawiciel Rosji i chętnie korzystała z niego również rosyjska propaganda, tworząc narrację o wybuchach gazociągów Nord Stream 1 i 2. Tym razem Sikorski ponownie przekroczył pewne granice przyzwoitości, udzielając wywiadu na Radia Zet. "Rząd PiS myślał o rozbiorze Ukrainy? Myślę, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie" - powiedział. Na temat tej wypowiedzi rozmawiano dziś na antenie Telewizji Republika. Stanowisko PO, jak zwykle niezmienne, "będziemy Cię bronić jak niepodległości..."
Skandaliczne słowa Sikorskiego o "rozbiorze Ukrainy". "Podaje Scholzowi dłoń, oczerniając własne państwo"
Ta wypowiedź ma służyć skłóceniu Polaków z Ukraińcami, a także - i to jest najgorsze - skompromitowaniu Polski na arenie międzynarodowej - tak gość Michała Rachonia w programie "#Jedziemy" Adam Bielan skomentował skandaliczne słowa Radosława Sikorskiego o tym, że Polska na początku wojny rzekomo rozważała rozbiór Ukrainy.
Skandaliczna wypowiedź Sikorskiego. Wiceszef MSZ: Polityk PO powtarza kłamstwa Ławrowa
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński, odnosząc się do dzisiejszej skandalicznej wypowiedzi Radosława Sikorskiego, napisał, że polityk PO "powtarza kłamstwa Ławrowa i innych rosyjskich propagandzistów, tak jak oni zdejmuje z Rosji winę za wojnę, przerzuca tę winę na Polskę i inne kraje Zachodu".