PG Silesia
Dramat związkowców z "Solidarności" w PG Silesia. „Nie wiem, jakich jeszcze metod użyją, by nas zniszczyć”
- Nie wiem, co nas czeka, być może w ten poniedziałek otrzymam zawiadomienie o zwolnieniu z pracy - powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl przewodniczący "Solidarności" przy PG "Silesia" Grzegorz Babij. Jak twierdzi, od czasu przejęcia zakładu przez prywatną spółkę, jego związek jest z niego "wyprowadzany", a pracownicy - mimo wcześniej podpisanego porozumienia - tracą pracę. - Nie wiem, jakich metod użyje jeszcze pan Marcin Sutkowski, główny akcjonariusz "Bumechu", właściciel, by "Solidarność" zniszczyć - dodaje Babij.
Trwa protest górników w "Silesii". Pod ziemię zjechali ministrowie z Kancelarii Prezydenta
Rozpoczęła się druga doba protestu górników w Przedsiębiorstwie Górniczym "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach. Dziś do protestujących pod ziemią górników zjechali ministrowie z Kancelarii Prezydenta RP. Odbyły się także rozmowy z wiceministrem energii, jednak związkowcy wyszli bez konkretów. - Panie ministrze Motyka, proszę tu przyjechać i powiedzieć, że po świętach ci ludzie będzie mieli pracę - zaapelował były wojewoda śląski, poseł PiS, Jarosław Wieczorek.