PG Silesia
Miało być porozumienie, są zwolnienia. Babij: trwa "łapanka" wśród protestujących w PG Silesia
Przedstawiciele "Solidarności" biją na alarm, że PG Silesia dokonuje zwolnień pracowników. Zaznaczają przy tym, że jest to naruszenie porozumienia, które firma zawarła ze związkami zawodowymi pod koniec grudnia ubiegłego roku, po ośmiodniowym, podziemnym proteście górników z PG Silesia. "Nie zostaje to porozumienie w ogóle respektowane. Jedyne, co z tego postanowienia zostało zrealizowane to fakt, iż w dniu jego podpisania zakończy się protest i ludzie wyjadą na powierzchnię" - mówił na antenie Republiki Grzegorz Babij, przewodniczący zakładowej Solidarności.
Strajk w "PG Silesia". "Żądamy, aby w trybie pilnym zjawił się u nas minister Motyka"
W "PG" Silesia rozpoczął się dziś strajk. - Żądamy dzisiaj, by w trybie pilnym zjawił się u nas na kopalni pan minister energii Miłosz Motyka, który nie tak dawno w mediach powiedział, że pracownicy PG „Silesia” nie zostaną pozostawieni samym sobie - oznajmił Grzegorz Babij, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" przy PG "Silesia".