Paweł Rubcow
Rubcow szpiegował już w 2010. Amerykańskie media dotarły do nowych szczegółów
Amerykańscy dziennikarze z "Wall Street Journal" zajęli się szczegółowo sprawą rosyjskiego szpiega, który działał m.in. w Polsce. Dotarli do informacji, że Paweł Rubcow vel. Pablo Gonzales miał zostać zwerbowany już w 2010 roku. Potwierdzili także kilka innych przypuszczeń.
Były oficer SBU: „Gonzalez może wrócić do szpiegowania po zmianie wyglądu”
Osoba, która „wpadła” na działalności szpiegowskiej, wraca do swojego kraju i kontynuuje służbę na niczym niewyróżniających się stanowiskach w centralnym aparacie wywiadowczym lub na stanowiskach wykładowczych. (…) Choć nie wykluczam, że Pablo González po pewnym czasie, po znacznej zmianie wyglądu (m.in. po zgoleniu brody lub zmianie fryzury), będzie mógł uzyskać nowy paszport i wrócić do aktywnej działalności szpiegowskiej w dowolnym miejscu. Na przykład pod przykrywką obywatela Chile – mówi portalowi Niezalezna.pl Iwan Stupak, ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, były oficer Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
Zabolały słowa prezydenta. Tusk umniejsza sprawę Rubcowa i rzuca obelgi w stronę Dudy
[…] Pan prezydent wygaduje takie bzdury. Powiem bardzo wprost, bo w głowie mi się nie mieści, że to się w ogóle mogło zdarzyć – mówił dziś Donald Tusk, niepytany w ogóle o sprawę pokazania materiałów śledztwa szpiegowi GRU Pawłowi Rubcowowi. Wyraźnie z równowagi wyprowadziły go słowa prezydenta, który publicznie pytał, czy służby specjalne Polski i Rosji wróciły do zagorzałej współpracy.