Olsztyn
Myśleli, że nikt nie patrzy, a to wszystko się nagrało
Do nietypowej sytuacji doszło na olsztyńskiej starówce. Miejski monitoring zarejestrował dwóch mężczyzn, z których jeden spokojnie jadł kebaba, a drugi miał zażywać białą substancję z ekranu telefonu. Operator kamery szybko powiadomił policję. Jak się później okazało, jeden z mężczyzn był osobą poszukiwaną.