Wczoraj ujawniliśmy na Niezalezna.pl, że prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie musi zwrócić zajęte wynagrodzenie sędziemu Tomaszowi Koszewskiemu. Wcześniejsze zarządzenia sędziego Rafała Jerki uchylił prezes Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, który podkreślił, że zaakceptowanie takiej decyzji "stanowiłoby niebezpieczny wyjątek".
Chodzi o sprawę sprzed kilku miesięcy, którą opisywaliśmy tak:
Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie, sędzia Rafał Jerka, wydał dwa zarządzenia, na których podstawie odebrał sędziemu Tomaszowi Koszewskiemu wynagrodzenie za marzec i kwiecień. Bez żadnego orzeczenia sądu dyscyplinarnego, a jedynie według osobliwej interpretacji obowiązującego prawa, czyli po prostu - własnego widzimisię.
Oczywiście okazało się, że zajęcie sędziemu Koszewskiemu wynagrodzenia było bezprawne i musi on otrzymać należne mu pieniądze.
Prawnicy: Temu powinna przyjrzeć się prokuratura
Informacje Niezalezna.pl wywołały poruszenie w środowisku prawniczym. - Rozczarowujące jest, gdy sędzia, który przez ostatnie lata był niezwykle aktywny w sprawie praworządności, teraz sam tak ostentacyjnie łamie prawo - wskazuje Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Aequitas”.
"Może w okręgu olsztyńskim inaczej by się działo i prawo byłoby przestrzegane, gdyby Adam Bodnar, będąc Ministrem Sprawiedliwości, posłuchał głosu środowiska sędziowskiego i prezesem SO w Olsztynie nie uczynił sędziego, który zdobył 2 x mniej głosów, niż jego kontrkandydat s. Juliusz Ciejek?" - pytają sędziowie zrzeszeni w „Aequitas”.
Rozczarowujące jest, gdy sędzia, który przez ostatnie lata był niezwykle aktywny w sprawie #praworządność, teraz sam tak ostentacyjnie łamie prawo.
— Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Aequitas” (@OZS_Aequitas) June 5, 2026
Warto zaznaczyć, że zaczynem tej sytuacji było zignorowanie przez s. Rafała Jerkę, prezesa SO w Olsztynie, uchwały @KRS_RP❗️… https://t.co/bt1O38yn9o
To nie koniec - inne stowarzyszenia również odnoszą się do publikacji naszego portalu.
Takie działanie godzi w jedną z podstawowych gwarancji niezawisłości sędziowskiej. Zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sędziowie są niezawiśli i podlegają wyłącznie Konstytucji oraz ustawom. Z kolei art. 178 ust. 2 stanowi, że sędziom zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Nie jest to przywilej osobisty sędziego, lecz konstytucyjna gwarancja chroniąca obywatela przed naciskami na władzę sądowniczą.
– wskazuje Veritas et Ius.
"Tego złamania prawa nie kończy uchylenie decyzji przez kierującego sądem wyższej instancji. Temu powinna przyjrzeć się również prokuratura pod kątem przestępstwa z art. 218 par. 1a kodeksu karnego" - czytamy w komunikacie stowarzyszenia Ad Vocem. Z kolei Prawnicy dla Polski piszą: "Ewidentne naruszenie prawa - w tym prawa karnego o przestępstwach przeciwko podstawowym prawom pracowniczym - póki co doczekało się jedynie zarzutu dyscyplinarnego od Przemysława Radzika, ale decyzja Prezesa Sądu Apelacyjnego w Białymstoku otwiera perspektywy oczywistej w tych realiach odpowiedzialności karnej".
https://t.co/hRfxlrALGW
— Stowarzyszenie Ad Vocem (@StAdVocem) June 4, 2026
Tego złamania prawa nie kończy uchylenie decyzji przez kierującego sądem wyższej instancji. Temu powinna przyjrzeć się również prokuratura pod kątem przestępstwa z art. 218 par. 1a kodeksu karnego.
W @Miasto_Olsztyn tytuujący samego siebie prezesem tamtejszego Sądu Okregowego Rafał Jerka chciał być carem (arbitralnie redukując wynagrodzenie sędziemu w oparciu o bodaj ukaz Iwana Groźnego), ale został tylko carillonem - czyli zestawem dzbanów 🏺 ... o pardon: dzwonów ⤵️…
— Prawnicy dla Polski (@PRAWNICYdlaPOL) June 4, 2026