Donald Tusk
To znak rozpoznawczy retoryki Tuska. "Jeśli ludzie są przekonywani, że zło musi być pokonane, to nie istnieje granica moralna"
- Brutalny język stał się stałym elementem wypowiedzi publicznych lidera PO. Jego celem jest wzmacnianie przekonania, że mamy do czynienia ze złem, które należy za wszelką cenę usunąć. Pan premier Tusk robi to z upodobaniem, odwołując się przy tym do konotacji moralnych, wartościujących w opisywaniu drugiej strony - powiedział prof. Henryk Domański, socjolog z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk
„Obiecują, a po wyborach zrobią to, co zwykle”. Morawiecki z apelem do seniorów: Manipulacja Tuska czy demokracja?
Rząd PO-PSL obiecywał, że nie podniesie wieku emerytalnego, a po wyborach zrobił to bez mrugnięcia okiem - stwierdził premier Mateusz Morawiecki. Zdaniem szefa polskiego rządu, dziś politycy opozycji również próbują udawać wrażliwych, a w rzeczywistości ich plany się nie zmieniły. "To jest różnica jak między dniem i nocą" - stwierdził.
Hołdys długo mówił o gitarach i nagle... zaczął temat Tuska. Padło też obrzydliwe kłamstwo
Zbigniew Hołdys stanął w obronie Donalda Tuska, twierdząc, że lider PO jest zagrożony po tym, jak w przestrzeni publicznej padają słowa "Niemiec Tusk". Mówił, że "rozjuszanie Polaków trwa w najlepsze", używając przy tym wobec innych osób słów "idiota" czy "debil". Ale to nie koniec - użył też skandalicznych słów o zabójstwie Marka Rosiaka w Łodzi w 2010 r. Z ofiary zrobił bowiem... zabójcę.