Donald Tusk
Opozycja też nazwie go "pisowskim prowokatorem"? Najsztub w "orędziu" czeka na "obumarcie J. Kaczyńskiego"
Mimo że do skrajnie agresywnej wobec rządzących retoryki ze strony szeroko pojętej opozycji zdążyliśmy się już przyzwyczaić - o ile do tego można się przyzwyczaić, tak w ostatnim czasie staje się ona coraz bardziej niesmaczna. Przykładem było przemówienie przewodniczącego PO podczas wiecu w Poznaniu, gdzie pod adresem - przede wszystkim polityków PiS - padły określenia takie jak: "złodzieje" czy "zabójcy kobiet". Mając taki autorytet, narrację przejmują nie tylko inni politycy, ale i sympatycy opozycji. Piotr Najsztub opublikował w sieci nagranie, w którym mówi, że... „czeka na obumarcie” Jarosława Kaczyńskiego.
„Ludzie Tuska realizowali politykę niemiecką bardzo zdecydowanie”. Macierewicz o dokumentach z „Resetu”
"To była polityka niemiecka, którą realizowali ludzie pana Donalda Tuska w sposób zdecydowany, bardzo szeroki. Także w sferze wojskowej i politycznej" - powiedział Antoni Macierewicz, komentując politykę rządu Tuska w programie "Minęła 20" w TVP Info. Macierewicz, nawiązując do serialu dokumentalnego "Reset", wskazał, że Tusk planował uzależnić nie tylko Polskę, ale przez nią także całą Europę od rosyjskich źródeł energii. Przypomniał też wypowiedź Radosława Sikorskiego, który twierdził, że próbowano "doprowadzić do europeizacji Rosji".