ceny
Tusk miał "zlikwidować drożyznę". Ni stąd, ni zowąd - wsypał go partyjny kolega!
Zaledwie kilka dni temu - Donald Tusk obwieścił sukces związany z rzekomym pokonaniem "drożyzny". "Świąteczne zakupy nie będą już cenowym horrorem, jak było za rządów PiS" - pisał wówczas na platformie x.com. I ta mentalna sielanka zapewne trwałaby u Tuska dalej, gdyby nie wpis senatora z jego ugrupowania. Otóż - Adam Szejnfeld poskarżył się na wysokie ceny... makreli.
Kolejne czerwone lampki w polskiej gospodarce! „Grozi nam bardzo poważny kryzys finansów publicznych”
Utrzymanie obecnej koncepcji zarządzania polską gospodarką musi prowadzić do potężnej katastrofy finansów publicznych, a to oczywiście przełoży się na drastyczne cięcia wydatków budżetowych. (…) Ja myślę, że grozi nam bardzo poważny, realny kryzys finansów publicznych w perspektywie najbliższych kilku czy kilkunastu miesięcy – ocenił w komentarzu dla Niezalezna.pl analityk gospodarczy Janusz Szewczak.