Armia Andersa
Wygnane dzieci
Odmrożone ręce, głód, choroby, ciężka praca, mróz. A nade wszystko – brak mamy. To był los, jaki zgotowali Sowieci tysiącom polskich dzieci. Stalin i jego łotry wysyłali całe polskie rodziny na Sybir czy do Kazachstanu, w środek piekła. Z tego piekła wiele dzieci uratował generał Anders, zabierając je ze swoją armią. Pozostałe starały się przeżyć szukając wszelkich możliwych sposobów. Ich historie to wstrząsający zapis stosunku barbarzyńskiej, sowieckiej Rosji do najsłabszych.
Ewakuacja Armii Andersa
24 marca 1942 roku rozpoczęła się ewakuacja Armii Polskiej pod dowództwem gen. Władysława Andersa ze Związku Sowieckiego. Do 5 kwietnia 1942 roku z terenu ZSRS do Iranu wjechało 33 000 żołnierzy i 11 000 osób cywilnych. Wyjazd został uzgodniony 18 marca podczas spotkania gen. Władysława Andersa z Józefem Stalinem. Oficjalnie ZSRS nie był w stanie zapewnić polskim oddziałom wystarczającej ilości żywności. W marcu 1942 roku 70 000 polskich żołnierzy otrzymywało tylko 26 000 racji żywnościowych, z których korzystała również polska ludność cywilna skupiona wokół ośrodków tworzenia Wojska Polskiego na Wschodzie. Polskie dowództwo znajdowało się również pod presją Sowietów. Ci drudzy żądali, aby polskie dywizje (które jeszcze nie zakończyły formowania) skierowano do walki.
Matka Boska Tatiszczewska – namalowana przez żołnierza z Armii Andersa
W Galerii „Broń i Barwa w Polsce” w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie od 17 maja do 10 czerwca br. będzie prezentowany obraz Matki Boskiej Tatiszczewskiej. Wizerunek Madonny, otaczany czcią ze względu na niezwykłą historię, na co dzień można podziwiać w Londynie. Został namalowany jesienią 1941 roku w Tatiszczewie (ZSRR) przez kaprala Piotra Sawickiego – jednego z żołnierzy nowo powstałej Armii Polskiej gen. Władysława Andersa – z okazji wizyty gen. Władysława Sikorskiego.