Arkadiusz Mularczyk
Tusk chce "badać" aferę Epsteina. "Robienie złego wizerunku Trumpowi - to jest jego cel" - mówi nasz rozmówca
"To jest cały Tusk, to jest bicie piany, gdzie kompletnie nic z tego - dla Polski, dla Polaków, nie da się uzyskać. Jedynie robienie złego wizerunku Trumpowi i Ameryce. Jednocześnie, w tym samym czasie mamy w Polsce ujawnione informacje o wykryciu agentury rosyjskiej w MON-ie, kolejne wykolejenia pociągów, które mogą być działaniami dywersyjnymi Rosji czy Białorusi. I jest cisza. Tylko media ujawniają te informacje. Nie powołuje się jednak żadnych zespołów" - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Arkadiusz Mularczyk. Były wiceszef MSZ skomentował w ten sposób zapowiedź Donalda Tuska, co do powołania specjalnego zespołu badającego aferę Epsteina i jej "możliwe polskie wątki".
Trzech posłów Konfederacji sprzymierzyło się z AfD. Mularczyk dla Niezalezna.pl: "To szokujący sojusz"
Trzech europosłów Konfederacji zdecydowało się na wstąpienie w szeregi Europy Suwerennych Narodów, w której zasiadają politycy z Alternatywy dla Niemiec (AfD). -Wielu z przedstawicieli AfD oskarżana jest o prorosyjskość, kontakty z Łukaszenką i rusofilskie poglądy. Znajdują się tam też nurty rewizjonistyczne wobec Polski i polskich granic. Pojawiają się próby wybielania żołnierzy Wermachtu i SS. Jest to szokujące dla nas, że polscy europarlamentarzyści widzą wolę do współpracy z AfD – mówi Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS. - Skoro nastąpił taki wybór naszych kolegów z Konfederacji, to mam jedynie nadzieję, że będą edukowali niemieckich kolegów w Parlamencie Europejskim o historii II wojny światowej, polskich stratach wojennych, o tym, że Niemcy nigdy się nie rozliczyli się ze skutków wojny - dodaje polityk PiS.
Wotum nieufności wobec Hennig-Kloski. Mularczyk: Jest współodpowiedzialna za kompromitację rządu
Można powiedzieć, że przez ostatnie kilka miesięcy w tym ministerstwie jest naprawdę potężny chaos, a przecież ceny energii są de facto kluczowe dla polskich rodzin - stwierdził na antenie Telewizji Republika poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Polityk wyjaśnił, czym jest spowodowana decyzja, która zapadła w jego partii o złożeniu wniosku o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.