AK
Premier Morawiecki upamiętnił powstańców warszawskich. Zapowiedział też zmiany w prawie
Dzisiejsze pokolenia zawdzięczają to, gdzie dzisiaj są i jak mogą kształtować swoją rzeczywistość, pokoleniom, które były przed nami; budując fundament pod silniejszą Polskę musimy o tym pamiętać - powiedział dziś, w 74. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego, premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział również, że chce dwukrotnie zwiększyć fundusz wsparcia dla powstańców, żołnierzy AK, żołnierzy wyklętych, a także by groby m.in. powstańców warszawskich, które nie mają już opiekunów, były utrzymywane przez państwo.
„Jasny Dom” – komunistyczna katownia Głównego Zarządu Informacji Naczelnego Dowództwa LWP
Budynek przy ulicy Świerszcza 2 ma swoją ponurą historię. Tu, w warszawskich Włochach w styczniu 1945 r., mieściła się siedziba Głównego Zarządu Informacji Naczelnego Dowództwa Ludowego Wojska Polskiego. Mieszkająca w willi rodzina Kasperkiewiczów została zmuszona z dnia na dzień do opuszczenia swego domu. Funkcjonariusze przejęli budynek – na wyższych piętrach zrobiono pokoje przesłuchań, piwnice przeznaczono na więzienne cele. Od lutego do października 1945 r. w budynku więziono i katowano ponad tysiąc osób, wśród których było wielu żołnierzy AK.
„Komuniści starali się uczynić z nich zdrajców i bandytów”. Obchody 76. rocznicy utworzenia AK
Żołnierze AK dawali wyraz przywiązania do wartości, które przez wieki kształtowały i budowały Rzeczpospolitą - powiedział dziś szef urzędu ds. kombatantów Jan Józef Kasprzyk podczas obchodów 76. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. „Komuniści starali się uczynić z nich zdrajców i pospolitych bandytów, jednakże Polacy nie poddali się zakłamanej propagandzie i nie zapomnieli o swych prawdziwych bohaterach” – napisał z kolei w liście szef MON Mariusz Błaszczak.