Adam Szejnfeld
„Jeździłem za swoje”. Panie Tusk, a za czyje pan żyje?
Nowa moda w Koalicji Obywatelskiej: zdjęcie na koniu i podpis „za swoje”. Tak politycy rządzącej partii kpią z koni prezydenta Nawrockiego. Brzmi szlachetnie, tylko jest jeden problem. Te „swoje” pieniądze polityków to w ogromnej części… nasze pieniądze. A premier, który dziś liczy prezydentowi każdą marchewkę, sam ma za sobą całkiem bogatą historię wydatków na koszt podatnika.
Kłopoty Koalicji Europejskiej? Szejnfeld... rezygnuje ze startu! Nieoficjalnie: z powodu miejsca na liście
Europoseł PO Adam Szejnfeld zrezygnował z ubiegania się o ponowny wybór do europarlamentu . Poinformował o tym lider wielkopolskich struktur Platformy Rafał Grupiński. Szejnfelda, który otrzymał miejsce 10. na liście Koalicji Europejskiej w okręgu wielkopolskim, zastąpi poseł PO Jakub Rutnicki.
Ostra wymiana zdań w „Minęła 20”. Szejnfeld usłyszał o donosach i opuścił nagranie. WIDEO
Gośćmi Michała Rachonia we wczorajszym odcinku „Minęła 20” byli europosłowie Zbigniew Kuźmiuk z PiS oraz Adam Szejnfeld z PO. Rozmowa miała dotyczyć zaproponowanego unijnego budżetu. Przypomniano zachowanie polityków PO w Brukseli. Prowadzący określił je mianem donosów i zaczęło się. Po krótkiej awanturze, Szejnfeld opuścił program.