Jak ujawnił amerykański dziennik "Washington Post", analiza zamówień publicznych składanych przez władze Wielkiej Brytanii prowadzi do wniosku, że rząd w Londynie jest gotowy przekazać Ukrainie broń o zasięgu 300 km. "Prawdopodobnie byłyby to pociski manewrujące powietrze-ziemia typu Storm Shadow, którymi można uzbroić ukraińskie samoloty produkcji sowieckiej" - podano.
Obchody Dnia Zwycięstwa w Moskwie wyglądały w tym roku skromniej niż zwykle. Lista gości zaproszonych przez Władimira Putina była bardzo krótka. Zabrakło też tradycyjnego pokazu lotniczego, a przez Plac Czerwony przejechał w pochodzie tylko jeden czołg... pamiętający czasy II wojny światowej model T-34.