Sekretarz stanu USA Antony Blinken przyleciał dziś do Izraela, o czym poinformował portal stacji telewizyjnej CNN. Przed wyjazdem z USA wydał oświadczenie, wyrażające poparcie dla zaatakowanego przez palestyński Hamas kraju. "Ameryka stoi za Izraelem i za jego ludem. Stoi za nimi dziś. Będzie stała jutro. I każdego następnego dnia" - oznajmił.
Coraz więcej europejskich krajów patrzy na Polskę i postanawia rozpocząć ewakuację swoich obywateli uwięzionych obecnie w Izraelu. Niemcy, choć początkowo radziły pozostałym na Bliskim Wschodzie rodakom "bycie ostrożnym", postanowiły zorganizować transport lotniczy. Na ten wciąż nie może zdecydować się m.in. Szwecja i Czechy.
Były szef MON Antoni Macierewicz słusznie zwrócił uwagę w Telewizji Republika, że Hamas to część rosyjskiego sojuszu, w którym są także Iran i Chiny. Każdemu z tych podmiotów zależy na zmianie struktury geopolitycznej i osłabieniu wsparcia Zachodu, a zwłaszcza USA dla Ukrainy.