- Porażka będzie bolała nas długo. Rozmawialiśmy na temat podniesienia się po niej. Każdy inaczej reaguje po odpadnięciu z pucharów. Tak naprawdę nie ma teraz czasu na rozpamiętywanie - trzeba patrzeć przed siebie i wykonać kolejne kroki - w ekstraklasie i eliminacjach do Ligi Europy - mówi trener Legii Jacek Magiera. Dziś jego drużyna powalczy o historyczną wygraną w Niecieczy.
- Nikt nie musi mi mówić, jaki ciężar gatunkowy ma ten mecz. Jestem przekonany, że drużyna odpali i pokaże charakter. Wierzę w drużynę i jednocześnie wiele od niej wymagam - mówi przed rewanżowym spotkaniem z FK Astana Jacek Magiera. Mistrzowie Polski muszą dziś wygrać minimum 2:0, by awansować do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów.