Pod koniec pierwszej połowy meczu Polska-Szwecja niektóre z reflektorów zagasły, ale gra była kontynuowana. Opady deszczu spowodowały awarię w jednej z rozdzielni na Stadionie Śląskim podczas wtorkowego meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata Polski ze Szwecją – wyjaśnił dyrektor generalny areny Bartłomiej Kowalski. Część lamp wymagała ponownego zapalenia.
„Musimy być gotowi na twardy bój, na cierpienie” – powiedział trener siatkarzy Jastrzębskiego Węgla Andrea Gardini przed środowym pierwszym, „domowym”, meczem półfinału Ligi Mistrzów z Grupą Azoty Zaksą Kędzierzyn-Koźle.